Rzeźbiarz, malarz, poeta. Urodził się, mieszka, pracuje i tworzy w Suchedniowie.
Nie dasz kroku, stojąc w wodzie,
By nie zmącić w niej odbicia.
Po jej tafli płyną łodzie,
W żaglach wiatr do portu życia.
Szum na serce skołatane,
Krzyki mew by nie zapomnieć,
Gonią chmury poszarpane,
Czas, co zaczął w kącie skomleć.
Sycząc dzień w wodzie dogasa.
Jeszcze nad nim pożar słońca,
I gwieździstej nocy krasa,
I ten bieg, ten bieg do końca.